top of page

Pellestrina

                   

                          dla Michaela Kleina

 

chodź ze mną

do Pellestriny/

pójdźmy razem

aż na skraj miasta /

tam / gdzie niebo

pogrąża się w wodzie /

gdzie morze

liże cypel /

walczy o względy

zniewala /

 

pójdźmy razem!

idź obok łodzi

przed siebie!

bezmiar morza

wyjdzie ci lśniący naprzeciw /

zatoka rozbija burze /

zażegnuje niepokój /

ląd strzępi się /

jest bezpieczny

zarazem

 

pójdźmy razem /

pozostaw miasto za sobą!

zapomnij te wszystkie olśnienia /

przepych i luksus /

zapomnij hałas i

władzę /

pokazujesz plecy

ludzkim intrygom /

zostaw pyszałka!

niech jedzie/

 

przechodzisz obok

marności /

co cię obchodzi szaleństwo

rozkoszy / pożądanie /

historia miasta

pełna przemocy i krwi /

polityka ekspansji i

wojny lwów /

drapieżcy jak zwykle

szukają żeru /

 

płyń przed siebie /

mijaj ospałe statki!

podnosisz swoje żagle i podążasz

ku szczerości /

podróż prowadzi

do pozbawionej ozdób

wioski w morzu /

zaokrąglonej / naznaczonej

wodą / uproszczonej /

obmytej

 

jałowa kraina /

wydała morzu

język półwyspu /

utraciła kubki smakowe

na rzecz

wody / jednakże

wszystko jest piękne /

jeśli się na to patrzy oczyma

kurczącego się

czasu /

 

tam się spotkamy /

idziemy wzdłuż kolorowych ścian

po zaułkach /

które nie znaczą zbyt wiele /

żony rybaków

ubrane w fartuchy

pozdrawiają / nie witają

w tobie obcego /

rozpoznają w tobie

bliskiego /

 

przybysza / który

jest skłonny / przygotowany

do rozbrojenia /

chętny by

odrzucić

całą broń /

przy kei leżą

kutry rybaków /

tutaj nie ma /

jachtów /

 

spójrz ze mną

na zmęczone łodzie /

lekki wiatr je

kołysze /

łańcuchy skrzypią /

zardzewiałe / umazane /

czujemy zapach ryb /

oleju silników / zapach

ludzkiej

pracy/

 

rudedźwigary

ze stali / dźwigi portowe

w błękicie nieba /

baraki w ruinie /

zarośla wokół

ubrudzonych ogrodzeń /

tu w ciągu dnia powstają

vaporetti / połączenia

lądu

z laguną /

 

zaś Casoni /

stojące na zewnątrz przed wyspą /

otwierają się dla nas /

pod naporem wiatru

trzaskają drzwiami /

gościnnie

kołaczą /

wyjdźcie /

wołają / woda

jest płytka

 

nie czas jednak

na chaty

rybaków / gospodarz

już nakrył

do stołu /

dziś ryba /

z winem białym wytrawnym /

rozkosze podniebienia

potrawy bogów /

marynowane /

 

siedzimy przy

stołach z tworzywa sztucznego /

nakrytych obrusami z papieru /

pod plastikową plandeką

na asfalcie /

piazza jest pusta i nie zna

żadnych zbędnych ozdobników /

tak samo jak gospodarz /

on zna tylko huczne

biesiady /

 

a potem znowu

z zaofiarowaną radością

będziemy palić / tabacchino

specjalnie dla ciebie

ponownie otworzył swój sklep /

oferuje ci

wyjątkową markę /

oddajemy się

temu co rzadkie / proste /

i świętujemy /

 

nie wino jest tym /

co cię uskrzydla /

to morze / które

cię woła / chodź!

podążamy za tobą

po grobli / która

wyspę dzieli / która chroni

piazzę / kościół /

domy / fale

biją /

 

murazzi sterczą jak

kolce z morza /

nadają

pejzażowi wzór /

w oddali

z połyskiem

plaża / film /

Alberoni / drzewa /

opowiadają o

poetach /

 

stoisz

na grobli /

beton / wąska

wstęga / skrawek lądu /

prócz tego morze /

stojąc na palcach

dyrygujesz życiem

z radością / inscenizujesz

dla nas jego wszystkich

graczy /

 

nie zbieraj kart!

jeszcze na to

nie czas! tu

jest to miejsce by

się zatrzymać /

królestwo przestrzeni /

kilka dźwięków /

bulgot wodorostów /

szelest trzcin /

nic więcej /

 

cisza / najwyżej

pomruk / przeminęła

świetność

serenissimy /

pogodna wyspa jest tym /

co masz / i wabienie

ptaków / pójdźmy razem!

przyjdź do nas /

przyjacielu drogi /

wzlatuj!

 

Pellestrinaserena/

wyspa rodów Scarpa

i Vianello /

ceniona tylko przez

nielicznych znawców /

miejsce artystów

i świętowania

po biennale /

dostępna ze Wschodu / Północy /

Południa / Zachodu /

 

okiełznana dzikość /

niezagrabiona plaża /

oparta o morze/

przepełniona słońcem

wieś i senny

hazard przy fliperach

w domu gier /

redukcja / nie

bez przyjemności /

utopia

 

 

Das Gedicht wurde übertragen von den StudentInnen, TeilnehmerInnen des Übersetzerseminars unter der Leitung von Dr. Krzysztof Huszcza am Institut für Germanistik der Universität Wrocław. Mai 2021.

biZURÜCK | n ein Textabschnitt. Klicke hier, um deinen eigenen Text hinzuzufügen und mich zu bearbeiten.

bottom of page